sobota, 12 maja 2012

Sobota...

Lubię wolne ... spokojne soboty... kiedy mam czas na nadrabianie 
zaległości domowych : pranie... sprzątanie... 
teraz czas na kolację... lampkę wina i  film do obejrzenia przy boku moich chłopaków czyli męża i chrapiącego buldożka ... 


 Skład sałatki : roszponka, jajka, filety śledziowe a'la łosoś, rzodkiewka ( której jeszcze nie dałam rady pogryźć ), natka pietruszki i sos jogurtowo-chrzanowy


Miłego wieczoru ! :)

16 komentarzy:

  1. wyglada apetycznie,uwielbiam salatki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. w niektórych postach już go pokazywałam :)

      Usuń
  3. oczywiscie bez czesci sledziowej:))))pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak pamiętam - nie lubisz ryb ;)

      Usuń
    2. ja za to podwójna porcję śledzia sobie dorzucę :P

      Usuń
  4. Fantastycznie wygląda ta sałatka! Jutro wypróbuję! Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. I just found your blog and I think it is amazing.I am following you now,under name Lilie Marlen,but I don't use any photos so I will be last one on your follower list.I will be honored if you come visit my blog and follow it if you like it Have a nice day
    http://liliemarlen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham sałatki, Twoja wygląda naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sałatka wygląda pysznie... Chrapiący buldożek tez się pewnie cudnie prezentuje :) uwielbiam tą rasę batrdzo :) Są takie słodkie te psiaki... A jak Twoje zębiska... dalej bolą po wizycie u ortodaty ?

    OdpowiedzUsuń
  8. A dziękuję, na szczęście z dnia na dzień coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. So in love of this! do you wanna follow each other?:X

    FashionSpot.ro

    OdpowiedzUsuń
  10. smakowice! uwielbiam takie lekki dania ;)

    zapraszam do siebie na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń